Wedding party – dlaczego warto?

Wedding Party to ciekawy i oryginalny pomysł, który wielu parom planującym rychły ślub może przypaść do gustu. W Polsce idea Wedding Party nie jest tak popularna, jak w krajach Zachodnich, lecz jej zalety powoli zaczynają być dostrzegane także w naszym kraju.

Z czym to się je?

Wedding Party to nic innego jak test usługi. Organizacja wesela to przecież usługa, z której osoby najbardziej zainteresowane – młoda para – powinny być w stu procentach zadowolone. Bez sprawdzenia, trudno być pewnym, jak to będzie, czy wszystko się uda. Dlatego też wychodząc naprzeciw niepokojom młodych i ich rodzin, wiele restauracji, domów weselnych i hoteli organizuje coś takiego, jak Wedding Party. Podczas tej imprezy przyszli małżonkowie mogą sprawdzić poszczególne elementy układanki weselnej – wygląd lokalu, jedzenie, obsługę, zespół muzyczny oraz klimat całego pomieszczenia. Wszystko to pozwoli im na własnej skórze przekonać się „czy to właśnie to”.

 

Sala z polecenia, czy ze sprawdzenia?

Wybierając salę na organizację wesela, większość młodych par zasięga rady znajomych. Czasem szukają także informacji w internecie, krążąc między opiniami różnych osób, które mogą mieć całkiem odmienne oczekiwania. Kolejnym kryterium wyboru lokalu jest pierwsze wrażenie – idziemy do restauracji na obiad, by sprawdzić, czy to miejsce jest właściwe. Niestety pierwsze wrażenie nie zawsze jest prawdziwe. Podczas chwilowego pobytu nie dostrzeżemy wszystkich niuansów, jak np. zachowanie całej obsługi, czy sposób uroczystego ustrojenia sali. O ile lepiej byłoby sprawdzić lokal w taki sam sposób, w jaki będzie to miało miejsce na weselu? Dzięki Wedding Party unikniemy ewentualnego „niewypału”, gdyż odpowiednio wcześniej dostrzeżemy rzeczy, które zdecydowanie nam nie odpowiadają.

Gdy pomysłów brak!

Wedding Party to nie tylko sprawdzian dla lokalu, ale także możliwość zaczerpnięcia pomysłów i podpowiedzi od ludzi z branży. Otóż na tego rodzaju uroczystościach są organizowane różne atrakcje o tematyce ślubnej, np. udostępnia się stoiska z obrączkami, galerie fotografów, propozycje kosmetyczek, czy wystawki osób tworzących niebanalne ozdoby ślubne. Na Wedding Party za jednym razem poznamy blaski i cienie typowanego przez nas lokalu, jak i znajdziemy masę inspiracji. Niektóre lokale wręcz prześcigają się w ciekawostkach, proponując gościom pokaz mody ślubnej – zarówno garniturów, jak i sukni ślubnych lub przesłuchania DJ-ów i zespołów muzycznych.

Na co zwrócić uwagę?

Idąc na Wedding Party, zwróćmy uwagę na kilka istotnych kwestii. W pierwszej kolejności na wystrój oraz wielkość lokalu. Niestety czasem oglądając wybrane miejsce na zdjęciach, nie dostrzegamy go całościowo. Dopiero patrząc „na żywo”, sprawdzimy, czy będzie dość miejsca do rozstawienia stołów, a także czy podczas tańca goście nie będą deptać sobie po palcach. Jako drugą kwestię trzeba rozważyć jedzenie – chodzi nie tylko o jego jakość, ale też ilość. Nie chcemy przecież, aby nasi goście byli głodni. Oczywiście w grę wchodzi także sposób przyrządzania i przetrzymywania jedzenia – czy nie jest ono zimne, przesolone, rozgotowane itd. Testując organizatora wesela, sprawdźmy również obsługę lokalu. Czy kelnerzy są mili, czy znają zasady savoire-vivre’u, czy sprawnie podają dania oraz zbierają brudne naczynia? Wszystkie te drobiazgi składają się na całość udanej uroczystości weselnej.

Każdy może, lecz nie każdy chce

Wedding Party jest w Polsce niezbyt popularne. W związku z tym niewiele lokali udostępnia taką imprezę u siebie. Niektórzy mogliby, lecz nie chcą. Sama organizacja Wedding Party wiąże się z kosztami i przygotowaniami. Może się jednak okazać niezwykle przydatna zwłaszcza młodym ludziom, dla których decyzja o miejscu organizacji przyjęcia weselnego jest bardzo ważna. Możliwość sprawdzenia obiektu pozwala ostatecznie wybrać lokal, gdzie odbędzie się nasze wesele marzeń. Hotel na Błoniach organizuje Wedding Party, które oprócz standardowego testowania sali i kuchni, proponuje gościom także ogrom rozrywki. Doskonała okazja, by poczuć weselny nastrój i poczuć radość zbliżającego się Wielkiego Dnia.

Źródło zdjęć: pixabay.com, hotelnabloniach.pl