Czy warto urządzać poprawiny?

Dwudniowe wesela, z tzw. poprawinami, to wywodząca się jeszcze z czasów staropolskich tradycja. Wtedy to świętowanie zaślubin trwało nawet kilka dni. Obecnie część nowożeńców wciąż kultywuje tę tradycję, kierując się rodzinnymi zwyczajami, bądź czysto praktycznymi względami.

Decyzję o poprawinach warto podjąć wcześniej, ponieważ bez względu na ich formę, wymagają one mniejszych bądź większych przygotowań, choć oczywiście już nie takich, jak w przypadku głównych obchodów weselnych.

Swobodna atmosfera

Poprawiny organizowane dzień po weselu są formą podziękowania gościom za ich przybycie i uczestnictwo w tak ważnym dla Młodej Pary dniu oraz pożegnania weselników. To okazja do spokojniejszych rozmów z tymi członkami rodziny i z tymi przyjaciółmi, których w dniu wesela mijało się przelotnie na parkiecie i zamieniło z nimi tylko kilka zdań. Poprawiny odbywają się w o wiele spokojniejszej i luźniejszej atmosferze, towarzyszy im najczęściej wspominanie wydarzeń dnia poprzedniego.

Obiad czy grill?

Na poprawiny, w zależności od tego, jaką przyjmują one formę, można zaprosić wszystkich gości lub tylko ich część. Jeśli Para Młoda ma w planach tradycyjne dwudniowe wesele z kontynuacją świętowania na wynajętej sali, wówczas na poprawiny zaprasza się wszystkich weselników. Najczęściej drugi dzień przeznacza się na zabawy weselne i konkursy. W takiej sytuacji informacja o drugim dniu uroczystości wraz z prośbą o potwierdzenie uczestnictwa w nim powinny być umieszczone już na zaproszeniu. Nowożeńcy muszą się jednak liczyć z tym, że grono uczestników poprawin będzie mniejsze w porównaniu z pierwszym dniem. Nie da się bowiem ukryć, że tego typu poprawiny są dla wielu gości dość męczące i wolą oni wybawić się na weselu do białego rana, a kolejny dzień przeznaczyć wyłącznie na odpoczynek i regenerację. Przecież następnego dnia większość z nich wraca z pewnością do codziennych obowiązków i pracy.

Zamiast poprawin dla wszystkich weselników można zorganizować również luźniejsze spotkanie jedynie w gronie najbliższej rodziny i bliskich przyjaciół. Wypada zaprosić na nie także i tych weselników, którzy przyjechali na ślub z daleka i nocują w pobliskim hotelu. Zazwyczaj gwarantuje się im również weselne śniadanie. Dobrym miejscem do poprawin w rodzinnym gronie jest dom rodziców któregoś z nowożeńców. A jeśli warunki lokalowe na to nie pozwalają lub gdy nie chcemy spędzać dnia po weselu na obsługiwaniu gości, można zarezerwować salę restauracyjną lub skorzystać z lokalu wynajętego na wesele. Ten drugi sposób jest bardziej praktyczny, ponieważ nie wymaga od nas dodatkowych poszukiwań i przygotowań.</p?

Poza rodzinnym obiadem, na którym serwowane są często dania z weselnego menu, można także przygotować biesiadę grillową w plenerze. To dobra opcja dla Par Młodych, które organizują wesela w ciepłych miesiącach i którym nie uśmiecha się zjadanie resztek z weselnego stołu. Choć z drugiej strony nie ma w tym nic złego – często na weselu goście nie są w stanie skosztować wszystkich dań i bywa tak, że na drugi dzień zjadają je z większą ochotą. Poza grillem organizowanym we własnym ogrodzie czy na działce można też skorzystać z możliwości, jaką dają niektóre lokale weselne, na których wyposażeniu znajdują się miejsca przeznaczone właśnie do grillowania w większych grupach.

Miejmy na uwadze to, że na poprawinach mniejszą rolę odgrywa już alkohol. Goście najczęściej wracają kolejnego dnia do pracy, a ci, którzy przyjechali z daleka, muszą jeszcze dojechać do swoich domów. Dlatego na drugi dzień najlepiej sprawdzają się lekkie drinki, nalewki czy zimne piwo – idealne do grillowej biesiady.

Poprawiny w lokalu?

Hotel na Błoniach oferuje nowożeńcom nie tylko kilka sal weselnych dostosowanych do liczby zaproszonych gości, ale dysponuje również miejscem stworzonym z myślą o drugim dniu weselnych uroczystości. Miejscem tym jest wiata grillowa, w której Hotel może zorganizować dla nowożeńców plenerowe poprawiny. Biesiadę uprzyjemnić może zaproszona przez Hotel na życzenie Młodej Pary kapela góralska. Wiata grillowa to gwarancja swojskiego jedzenia oraz rodzinnej atmosfery.

źródła zdjęć: Hotel na Błoniach, pixabay.com., pexels.com