Ślub w Boże Narodzenie – za i przeciw

Ślub…marzenie każdego i każdej z nas, wyjątkowa okazja kiedy to mamy świętujemy swoją radość spowodowaną odnalezieniem swojej drugiej połówki razem z rodziną i najbliższymi. Mimo, iż sama uroczystość jest niezwykle piękna, to najwięcej problemu – oczywiście poza wyborem kreacji – sprawia dobór najdogodniejszej daty. Co ciekawe, coraz więcej rodaków decyduje się na powiedzenie sobie sakramentalnego „tak” właśnie podczas świąt Bożego Narodzenia, które to już tuż tuż. Czy jest to dobre rozwiązanie?

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Jakie są zalety ślubu w okresie Bożego Narodzenia
  • Jakie są wady ślubu w Boże Narodzenie
  • O czym warto pamiętać, decydując się na ślub w tym terminie

TL;DR

Na korzyść tego rozwiązania przemawia bezsprzecznie niezwykła atmosfera, gdyż trudno wyobrazić sobie lepsze warunki do przysięgania miłości, wierności i uczciwości małżeńskiej swojej partnerce lub partnerowi, gdy wokół piętrzą się hałdy białego puchu, na ulicach radośnie migocą światełka, natomiast z głośników radia płyną kojące dźwięki najpiękniejszych polskich kolęd. Aura, mimo, że trudno ją do końca przewidzieć w naszym klimacie, ma w sobie niezaprzeczany urok, który partnerzy pragnący się pobrać niejednokrotnie łączą z romantyzmem. Aby jednak uniknąć rozczarowania, warto wziąć pod uwagę także ewentualne kwestie problematyczne związane ze ślubem odbywającym się właśnie w Boże Narodzenie.

Przesądom mówimy – zrobione!

Możecie wierzyć lub nie, ale to naprawdę jest aspekt, na który Młode Pary zwracają uwagę. Śmieszne? Być może. Tak samo, jak czarny kot przynoszący pecha, stłuczone lustro lub spadająca gwiazda spełniająca życzenia. I niby nikt nie wierzy, każdy kręci z niedowierzaniem głową, ale na wszelki wypadek lepiej nie igrać z losem. Nic nie tracimy, a możemy zyskać. Jeśli „r” ma zagwarantować długowieczne szczęście, grudzień jest idealnym miesiącem na zawarcie małżeństwa!

Dekoracje, o to się nie martw!

Biorąc ślub w okresie Bożego Narodzenia, nie musisz się martwić o dekoracje – one same do ciebie przyjdą. Dookoła wszystko ozdobione jest lampkami, bombkami i innymi świątecznymi dekoracjami. W kościele z pewnością stoi choinka, a koło niej szopka, która przypomina o istocie świąt. Nam pozostaje jedynie ozdobienie stołów, co przy tak ogromnej ilości świątecznych elementów jest dziecinnie proste!

źródło: pinterest.com

Pierwszy problem – dostępność kościoła

Największą bolączką może być dostępność kościoła, bowiem jak wiemy to właśnie podczas świąt odprawiane są msze, podczas których za przyjście na świat Jezusa Zbawiciela dziękuje od kilkuset do nawet kilku tysięcy osób. Proboszcz może więc niezbyt przychylnie wyrazić się o naszym pomyśle i zaproponować, byśmy poprzysięgli sobie miłość aż po grób nieco później, na przykład na początku nowego roku kalendarzowego, kiedy to w kościołach jest o wiele luźniej, a z rezerwacją terminu nie powinno być problemu.

Jak zareagują goście?

Planując ślub o tak niezwykłej porze roku pod uwagę musimy wziąć także komfort zapraszanych gości – pamiętajmy, że nie każdy będzie zachwycony perspektywą porzucenia w ten wyjątkowy dzień rodziny,znajomych i udanie się na ślub, zwłaszcza jeżeli goście przyjechali z dalekich krańców Polski i świata. Sprawić to może, że wiele osób nie odpowie na nasze zaproszenia, natomiast ilość osób obecnych w kościele i chcących dzielić z nami ten unikatowy moment będzie o wiele mniej niż sobie zamarzyliśmy.

Jak doskonale widać, trudno jednoznacznie określić, czy wybór Bożego Narodzenia jako daty, w której chcemy zawrzeć związek małżeński będzie dobrym pomysłem czy też okaże się decyzją niefortunną o daleko idących skutkach. Warto nadmienić, że wiele par stara się brać ślub na wiosnę lub też w sezonie letnim, kiedy to nie tylko aura zachęca do miłosnych uniesień, ale i znacznie mniejsza jest liczba istotnych świąt, które to mogłyby utrudnić zaproszonym gościom przybycie do kościoła i dzielenie z nami radości zaślubin. W sytuacji jednakże, gdy udało nam się dokonać wstępnych ustaleń z rodziną i znajomymi, a wszyscy oni zdają się przekonani co do tego, że Boże Narodzenie to idealny moment by wyznać sobie miłość, nie powinniśmy nadmiernie wstrzymywać się przed tym pomysłem, pod warunkiem oczywiście, że nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem kościoła i sali weselnej, w którym kapłan zgodzi się udzielić nam rzeczonego sakramentu.

O czym warto pamiętać?

Decydując się na powiedzienie sakramentalnego „tak” 25 grudnia pamiętajcie o tym, aby:

  • Zarezerwować salę z dużym wyprzedzeniem (2 lata wcześniej), ponieważ jest to jeden z najbardziej obleganych terminów. Zakupić wszystko co potrzebne, bo sklepy w te dni są zamknięte, nie będzie więc możliwości dokupienia brakujących rzeczy. Się nie rozczarować – pogoda w Polsce bywa kapryśna. Jeśli nastawimy się na śnieg i bajkową aurę, możemy się rozczarować.
  • Korzystnym aspektem takiego rozwiązania będzie bezsprzecznie fakt, że na pewno przez długie lata będziemy pamiętać datę ślubu, co z kolei usunie tak znienawidzony przez wielu problem zapominania o kolejnych rocznicach tego wydarzenia.
  • Na koniec dodajmy jednak, że dla prawdziwie zakochanych nie liczy się data ani miejsce, a jedynie prawdziwe uczucie, które połączyło ich na zawsze.

źródło: pinterest.com

Nie ma sensu jednak pisać czarnych scenariuszy. Ślub w Boże Narodzenie to naprawdę niezapomniane wrażenia. Zainspiruj się! A jeśli szukasz sali weselnej, zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą lub do kontaktu  z managerem obiektu.

źródło zdjęć: pinterest.com, pexels.com