Ślub w Bielsku-Białej – jaka pora roku najlepsza?

Latem, gdy dni są ciepłe i długie, a może zimą, gdy zmrożoną ziemię przykrywa urocza, śnieżna pierzynka? Jaka pora roku jest najlepsza na ślub? Jeżeli przy wyborze daty kierujecie się kryterium pogodowym, nasz wpis powstał dla Was. Analizujemy archiwalne dane meteorologiczne dla Bielska-Białej i podsuwamy kilka wskazówek!

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Ślub w Bielsku-Białej – jaką porę roku wybrać?

TL;DR

Jak wskazują archiwalne dane pogodowe, wiosna przychodzi do Bielska-Białej nieco później niż na nizinach, bywa też deszczowa. Lato przynosi zazwyczaj nie tylko upały, ale też burze, a jesień – pierwsze ochłodzenia. Zima w górach jest śnieżna i mroźna.

Wiosna – ciepło, ale nie upalnie

Wiosna przynosi wytchnienie od chłodnej, szaroburej (i wielu miastach przygniecionej ciężarem smogu) zimy. To moment, w którym dni stają się dłuższe, ptaki śpiewają coraz śmielej, a na drzewach pojawiają się pierwsze pąki. Budząca się do życia przyroda stanowi piękne tło dla uroczystości ślubnej. Atutem wiosennych miesięcy – zwłaszcza kwietnia i maja – jest też szeroki wybór kwiatów i nieco niższe niż latem ceny. Ponieważ sezon weselny pełną parą rusza w czerwcu, wielu usługodawców oferuje atrakcyjne rabaty. Wiosną łatwiej również o wolne terminy – planując ślub o tej porze roku, nie musicie z 2-letnim wyprzedzeniem rezerwować sali, zespołu muzycznego czy fotografa.

Największym minusem ślubu i wesela wiosną jest jednak nieprzewidywalność pogody. To okres, w którym ostatnie przymrozki przeplatają się z pierwszymi sięgającymi 20 stopni Celsjusza temperaturami. W Bielsku-Białej, mieście położonym na terenach górzystych, odczuwamy to szczególnie mocno.

Ślub wiosną

Wiosna w Bielsku-Białej

Wiosna dociera do Bielska nieco później niż na nizinach. Marcowe dni bywają zimne, a to spowalnia cały proces budzenia się przyrody do życia. W ostatnich latach średnie temperatury oscylowały wokół 6. słupka, choć zdarzało się, że nie przekraczały 1. Marzec 2013 r., rekordowo zimny, zdecydowanie nas nie rozpieszczał – temperatury zaledwie przez kilka dni sięgały powyżej 2 stopni. Przełom zimny i wiosny zazwyczaj przynosi również opady, zarówno deszczu, jak i śniegu. Zazwyczaj, ponieważ w ubiegłym roku, po raz pierwszy od 1966, w marcu nie spadł nawet centymetr białego puchu. Górskie położenie jednak zobowiązuje – opady śnieg w marcu, również mimo plusowych temperatur, to niemal pewnik.

Wiosna w Bielsku rozkwita z całą mocą dopiero w kwietniu. Zielenieniu się drzew i kwitnieniu kwiatów sprzyjają wyższe temperatury – ich średnia w ostatnich latach oscyluje wokół 10 stopni Celsjusza, oraz wiosenne deszcze. Opadów nie sposób przewidzieć. Zdarzały się niezwykle intensywne (w zeszłym roku deszcz padał w Bielsku łącznie przez ponad 150 godzin) i niemal zerowe (w 2009 opady wystąpiły zaledwie 4 razy). Kwiecień na Podbeskidziu przynosi również opady śniegu – białej pokrywy przybywa co prawda na górskich szczytach, ale ma to wpływ na obniżenie temperatury w mieście i okolicach.

Narzeczeni, którzy planują swój ślub w Bielsku-Białej w maju, mogą być pewni, że nie zmarzną. Średnie temperatury w maju od lat oscylują wokół 15 stopni, a maksymalne – często przekraczają nawet 25. słupek na termometrach. Schyłek wiosny na Podbeskidziu bywa jednak deszczowy i burzowy, choć wartości te się łączą, ponieważ deszcz najczęściej pada właśnie w czasie burzy – krótko, ale intensywnie. Jeśli Wasz ślub i wesele zamierzacie zorganizować w maju, do listy weselnego must have koniecznie dopiszcie elegancki parasol.

Lato – gorąco, choć burzowo

Pełnia sezonu ślubnego przypada na miesiące letnie – czerwiec, lipiec, sierpień i początek września. Piękna, słoneczna pogoda, błękitne niebo, ciepłe wieczory i noce, bogaty wybór kwiatów, owoców i warzyw sezonowych, złociste pola zbóż i soczyście zielone lasy jako tło do zdjęć – wszystko to sprawia, że większość par marzy o ślubie latem. Czy termin ten ma jakieś minusy? Jeden, ale zasadniczy – jeśli wtedy planujecie uroczystość, musicie pospieszyć się z rezerwacją usługodawców, „zaklepując” salę, catering czy zespół muzyczny nawet 1,5 roku wcześniej.

Ślub latem

Lato w Bielsku-Białej

Gromadzone przez lata statystyki pogodowe nie kłamią – lato w Bielsku-Białej jest upalne i coraz bardziej upalne. W latach 50. i 60. średnie temperatury w czerwcu, lipcu i sierpniu oscylowały wokół 14–16 stopni Celsjusza, w ostatnich latach zaś – przekraczały 18 (średnie maksymalne temperatury sięgały 25 stopni!). Jeśli kochacie letnią, upalną aurę i nie wyobrażacie sobie ślubu o innej porze roku, pamiętajcie, aby szukać klimatyzowanej sali weselnej. To absolutna podstawa gwarantująca gościom dobre samopoczucie, gdy z nieba leje się żar.

Jak wskazują archiwalne dane, lato na Podbeskidziu jest też burzowe. Parasol w dniu ślubu może się przydać – burze przetaczają się nad miastem dynamicznie i bywają gwałtowne, zwykle przynosząc ze sobą intensywnie padający deszcz. Mimo to miesiące letnie charakteryzują się dużo mniejszą sumą opadów niż wiosenne czy jesienne.

Lato w Bielsku i Beskidzie Śląskim to również piękny czas na… zdjęcia ślubne. Ciepłe ranki i wieczory sprawiają, że możecie pokusić się o plener w górach. Infrastruktura turystyczna na Podbeskidziu jest tak rozwinięta, że bez trudu dostaniecie się na najpopularniejsze szczyty. Przenikające przez gęstą koronę drzew światło tworzy na fotografiach ciepły, choć nieco tajemniczy klimat, a wschodzące lub zachodzące słońce rysuje przepiękne panoramy. Przełom sierpnia i września to także okres, w którym miasto i okoliczne miejscowości rankiem spowijają mgły. Załamujące się w mglistych pasmach światło delikatnie oświetla otoczenie, dodając mu miękkości i subtelności. Zachwycający efekt na zdjęciach – gwarantowany!

Jesień – chłodniejsza i deszczowa, ale z potencjałem

Choć sezon ślubny kończy się wraz z upływem lata, coraz więcej par decyduje się na ślub jesienią. Atutem ponownie są oszczędności – po kilku miesiącach wytężonej pracy usługodawcy nieco zwalniają tempo, jednocześnie obniżając ceny. Jesienna aura przyciąga też romantycznym klimatem i… możliwościami dekoracyjnymi. Z kolorowych liści, lampionów i świec, wrzosów, jabłek i jarzębiny, kasztanów czy żołędzi wyczarować można wspaniałe dekoracje – i to niewielkim kosztem.

Ślub i wesele na jesień

Jesień w Bielsku-Białej

Jaką pogodę sprowadza do Bielska-Białej jesień? We wrześniu zwykle niezłą – średnie temperatury zazwyczaj przekraczają 15 stopni Celsjusza. Ochłodzenie przynosi październik. Słupki na termometrach znacznie wtedy spadają, a średnia temperatura obniża się o ok. 5 stopni. Listopadowej aurze często towarzyszą również opady, zarówno deszczu, jak i śniegu. Parasol i ciepłe okrycia wierzchnie są więc niezbędne.

Zima – mroźno i z klimatem

Wbrew pozorom ślub zimą ma wiele zalet. Ponieważ branża ślubna o tej porze roku wyhamowuje niemal całkowicie, właściciele sal weselnych, fotografowie i inni usługodawcy mają w swoich kalendarzach wiele wolnych terminów. Aby przyciągnąć pary młode, oferują atrakcyjne rabaty. Ogromnym atutem organizowania uroczystości weselnych w sezonie zimowym, a zwłaszcza w okresie bożonarodzeniowym, jest również niepowtarzalny klimat. Mieniący się srebrzystymi iskierkami śnieg, ozdoby świąteczne, pachnąca lasem choinka, kolorowe światełka, lampiony… Wszystko to tworzy magiczny i – wbrew mroźnej aurze za oknem – niezwykle ciepły nastrój.

Zima w Bielsku-Białej

Oczywiście – w ostatnich latach zdarzały się zimy, które w niczym nie przypominały bajkowych scenerii rodem z „Królowej śniegu”. Były deszczowe i tak ciepłe, że padający śnieg od razu po zetknięciu z gruntem zamieniał się w brejowatą pluchę. Takie zimy nie omijały również Bielska-Białej – rekordowo ciepło było zwłaszcza w 2015 r., gdy średnia temperatura w grudniu sięgnęła niemal 6 stopni Celsjusza.

Stolica Podbeskidzia znajduje się jednak u stóp Beskidu Śląskiego i w pobliżu Beskidu Żywieckiego. Na górskich szczytach zimowa aura dopisuje niemal zawsze. Nawet jeśli miasta i okolicznych miejscowości nie okrywa śnieżna pierzynka, możecie mieć pewność, że bajkową, mroźną scenerię znajdziecie na szczycie Skrzycznego czy Szyndzielni. Zorganizowanie sesji ślubnej w górach nie sprawi Wam żadnych trudności, ponieważ na oba te szczyty wygodnie wjedziecie kolejką.

Ślub i wesele w zimie

Zazwyczaj zima w Bielsku-Białej mimo wszystko dopisuje, zwłaszcza w styczniu, niemal co roku uznawanym za najchłodniejszy miesiąc. Średnia temperatur nie przekracza 0, najczęściej spadając poniżej 4 stopni Celsjusza. Śnieg zazwyczaj pada w styczniu przez ponad 100 godzin (bywały lata, że wartość ta przekraczała 200!), a pokrywa śnieżna zalega przez 15–20 dni. Podobne wartości co roku odnotowuje się w lutym.

 

Jednym z najważniejszych kryteriów, jakimi kierują się pary, wybierając datę ślubu, jest pora roku. Zarówno lato, jak i wiosna, jesień czy zima mają jednak swój niepowtarzalny urok. W Bielsku-Białej, u podnóża Beskidu Śląskiego, każda z pór roku wyraźnie zaznacza swoją obecność – wiosna wybucha zielenią, lato przynosi upały, jesień pokrywa okoliczne lasy dywanem kolorowych liści, a zima na kilka miesięcy przykrywa góry śnieżną pierzyną. Dzięki odpowiedniej sali weselnej czy dekoracjom możecie do maksimum wykorzystać zalety wybranego okresu.

Termin wybrany? Jeżeli szukacie sali weselnej, zapraszamy do Hotelu na Błoniach. Piękna lokalizacja, wystrój przygotowany z dbałością o każdy szczegół, wyśmienite menu, profesjonalna obsługa – mamy wszystko, czego potrzebujecie, aby zorganizować wesele swoich marzeń.

Źródło danych: meteomodel.pl

Źródło zdjęć: shutterstock.com