Muzyka na żywo, czyli jak wybrać zespół na wesele.

Kiepski zespół weselny może położyć humory nawet na najbardziej pozytywnym przyjęciu weselnym, zaś dobry band roztańczy i rozśpiewa nawet tych, którzy zwolennikami zabaw nie są. Dlatego tak ważnym jest wybrać zespół, który przygotuje dla nas najlepszą oprawę tego najpiękniejszego dnia. Pewnie wielu z Was ciągle zastanawia się, jak wybrać zespół by był idealny? My wiemy! Dlatego dziś kilka rad jak to zrobić, na co zwrócić uwagę oraz niespodzianka — wywiad z kapelą weselna ŻAR.

OD CZEGO ZACZĄĆ?

Zacznij szukać z wyprzedzeniem.

… a najlepiej od razu, kiedy ustalicie datę! Niekiedy, świetne zespoły mają terminy zarezerwowane na dwa, trzy lata do przodu. Nie czekaj więc z tym do dostatniej chwili. Warto, po zrobieniu wstępnej selekcji, napisać z pytaniem do wybranych bandów, których portfolio się Wam podoba. Jeśli dostaniecie kilka odpowiedzi w tym samy czasie, będziecie mogli wybrać ten waszym zdaniem najlepszy bądź też zacząć szukać kolejnego. Jeśli jednak na którymś z nich szczególnie Wam zależy, poproście o wpisanie na listę rezerwową, kto wie jaki scenariusz napisze los?

Jeden typ muzyki dawno u lamusa!

Kilka lat wstecz wybierało się jeden rodzaj muzyki, którą grano na weselu. Dziś to właśnie różnorodność jest kluczem do udanej zabawy. Wybierzcie zespół, który zagra dla Was nie tylko polskie szlagiery, ale także bluesową balladę, czy kilka pop utworów. Nie bójcie się zapytać o ich ulubiony repertuar – na pewno chętnie opowiedzą, co się im podoba i w czym najlepiej się odnajdują. Obecnie większość zespołów ma swoje strony bądź konta na YouTube, gdzie można posłuchać wykonów, a także obejrzeć listę granych piosnek, przed podjęciem ostatecznej decyzji.

Data wesela jest ważna?

W Polsce wesela zazwyczaj odbywają się głównie w soboty i ten termin jest najdroższy, jednak od niedawna widzimy zmiany – coraz częściej Młode Pary decydują się na terminy piątkowe lub niedzielne, a także te związane ze świętami. Warto rozważyć taki alternatywny termin choćby ze względu na to, iż jest on mniej chodliwy, a co za tym idzie, wynajęcie zespołu muzycznego w takim terminie może okazać się tańsze, a na pewno bardziej możliwe.

Jakość czy ilość?

Jeśli Wasz budżet ciągle się kurczy, a wciąż nie wybraliście zespołu, rozważ wybranie małej grupy muzyków, ale zwróć wtedy uwagę na ilość instrumentów, na których grają. Może grupa złożona z czterech osób, dzięki wykorzystaniu wielu instrumentów będzie brzmieć lepiej niż cały band?

Uważnie przeczytaj umowę!

Znaleźliście idealny zespół? Świetnie! Czas na formalności. Aby nikt nie „podkupił” Waszego zespołu, zapoznajcie się dokładnie z umową przez nich przedstawioną. Sprawdź, czy zespół dolicza dodatkowe opłaty za przejazd, nocleg lub nauczenie się nowych, wybranych przez Was, utworów. Dopytacie także, co w przypadku sytuacji awaryjnych (choroba członka zespołu, awaria pojazdu, opóźnienie).

Gdzie szukać zespołu?

  • polecenie od znajomych – podpytajcie, czy nie znają oni dobrych zespołów muzycznych czy DJ’ów godnych polecenia, może oni lub Wy byliście ostatnio na ślubie i ktoś konkretny przypadł Wam do gustu?
  • internet i liczne strony z bazami danych usługodawców weselnych. Przeszukajcie fora ślubne szukając opinii na temat danego zespołu.
 

Dzięki porozumieniu z zespołem ŻAR przygotowaliśmy dla Państwa mały wywiad o dziwnych piosenkach, zabawach weselnych i niekontrolowanych sytuacjach na weselu!

Hotel na Błoniach: Z jakimi dziwnymi piosenkami spotkaliście się na weselu czy podczas pierwszego tańca?

ŻAR: Jeśli chodzi o dziwne, a raczej trudne piosenki do zrozumienia dla „starszego pokolenia” gości weselnych to na pewno ciężki rock, mocne brzemienia np. piosenki z zespołu Metallica, czy Volbeat — The Bliss, co graliśmy w oryginalnej tonacji. Prośby o wykonanie piosenki z tekstem o zabarwieniu erotycznym czy z wulgarnym też się zdarzały, ale ich raczej nie wykonujemy. Pamiętam, że zdarzyła się prośba o repertuar Chwytak vs. Sak Noel — koleżanki chciały zrobić dziwną niespodziankę parze młodej i puścić ją przez nasze głośniki. Wyzwaniem dla nas są piosenki Bon Jovi, Rolling Stones czy Bryana Adamsa — nie są to łatwe utwory, ale warto się przy nich postarać! Najdziwniejsze pierwsze tańce? „Przeleć mnie w tej koniczynie” – w porządku, dawało „kopa” do dalszej zabawy! „Ona tańczy dla mnie” na pierwszy ogień? OK, ale „Facet to świnia”? – dziwny pomysł! 🙂

Hotel na Błoniach: Z jakimi najdziwniejszy zabawami mieliście do czynienia, bo jako zespół prowadzicie pewnie oczepiny i inne zabawy?

Ż: Lubimy przygotowywać zabawy. Staramy się o to, by jak najwięcej gości bawiło się z nami! Wychodzimy często z „belgijką”, makareną czy Zumbą – często śmiesznie, ale goście mają poczucie humoru! Spotkaliśmy się z dziwnymi zabawami, owszem. Granie w mecz kapustą zamiast piłki, dmuchanie talerza mąki zamiast banknotu, czy klepanie skarpetek swoich zamiast kotletów [śmiech]. Rozbierane zabawy nie wchodzą w grę, chyba że w granicach dobrego smaku i z ekipą weselą, która to zrozumie i chcę się w taki sposób zabawić 🙂

Hotel na Błoniach: Najśmieszniejsza sytuacja z wesela według Waszego zespołu?

Ż: Sytuacji śmiesznych na weselach jest wiele: karetki, policja, straż pożarna, połamane nogi czy ręce, drobne bójki — spokojnie my się nie bijemy! Przyśpiewki, które są albo słabe, że aż śmieszne, albo mocne z „jajem”. Najśmieszniejsze sytuacja weselna – przebranie się kolegi Pana Młodego za 2-metrową Mrówkę z PSB-składy budowlane 😉 Na Słowacji np. kelnerzy wycierali talerze w rytm muzyki rock and roll. W Strażnicy brudni przebierańcy tzw. dziady noworoczne na weselu w styczniu rzucali w nas i w gości niewyprane przez min rok ciuchy!

Zespół ŻAR – wesela, studniówki, zabawy. Uwaga! Promocja -40% na studniówki 2017r.

SPRAWDŹ ICH TUTAJ.

źródła zdjęć: Zespół ŻAR, pexels.com, pixabay.com.