Zapraszamy na wesele, czyli o tworzeniu listy gości słów kilka

Mimo szczerych chęci nie da się na wesele zaprosić wszystkich. Dlatego trzeba dokładnie zastanowić się, kogo umieścimy na liście weselnych gości, komu wyślemy zawiadomienie o ślubie, a kogo zupełnie pominiemy. Niestety, budżet często nas ogranicza, a i same kontakty pewnie nie ze wszystkimi są kryształowe. Dlatego trzeba dokonać selekcji. W myśl zasady, że nie da się zadowolić wszystkich, spróbujmy zadowolić przynajmniej  siebie- w końcu to nasz wymarzony dzień, który rozpoczyna w życiu nowy etap.

Weselny budżet

Kluczową kwestią, o którą rozbija się większość rzeczy, jest budżet. To od niego w głównej mierze zależy, ile osób zaprosimy. Po pierwsze dlatego, że liczba gości zależy od wielkości wynajętej sali– wszyscy muszą się na niej pomieścić bez deptania sobie po piętach.

Po drugie dlatego, że za każdego zaproszonego trzeba zapłacić tzw. talerzyk, czyli cenę za jedną osobę. Biorąc pod uwagę, że większości gości będzie towarzyszyć partner lub partnerka, ta liczba się podwoi. Pojedyncze zaproszenie można wręczyć jedynie osobie niepełnoletniej lub starszej, która od kilku lat pozostaje w stanie wolnym.

Istotną kwestią jest też to, kto pokrywa koszty wesele. Nie ma problemu, jeśli to wy sami finansujecie przyjęcie, ponieważ wtedy w 100%  decydujecie, kogo zaprosicie. Trochę inaczej wygląda sprawa w przypadku pomocy finansowej ze strony rodziców. Bez względu na to, czy jest to pomoc całkowita, czy częściowa, daje ona rodzicom prawo głosu przy tworzeniu listy gości. Jeśli więc marzy im się zaproszenie cioci Eli, której od 20 lat nie widzieliście na oczy, w dobrym tonie jest wyrażenie na to zgody– w końcu dzień ślubu jest dla rodziców równie emocjonujący, jak dla was.

Kolejność tworzenia listy gości

Tworzenie listy gości najlepiej zacząć od członków rodziny. Kolejno należy umieścić na niej rodziców, dziadków i rodzeństwo. Następne miejsca powinni zająć rodzice chrzestni, wujkowie, ciocie i kuzynostwo. W przypadku większego wesela na liście może znaleźć się dalsza rodzina, z którą utrzymujecie kontakt.

Jeśli wasi rodzice nie naciskają na zaproszenie dalekich krewnych, a i wy nie macie na to ochoty, lepiej pominąć ich przy tworzeniu listy gości, wystarczy wysłać powiadomienie o ślubie. Pamiętajcie, że nie macie żadnego obowiązku zapraszać na wesele wszystkich osób, z którymi w jakikolwiek sposób jesteście spokrewnieni. Ślub to szczególna uroczystość i warto ją spędzić w gronie osób, którzy są dla was ważni

Na liście z pewnością znajdą się też wasi przyjaciele i znajomi. Często zdarza się tak, że są wam bliżsi niż rodzina. To dlatego, że sami ich wybraliście i przeżyliście z nimi niezapomniane chwile. Jednak warto zastanowić się i zaprosić tylko tych, którzy naprawdę są dla was jak rodzina i z którymi utrzymujecie częsty kontakt.

Dużo Młodych Par zastanawia się, czy konieczne jest zapraszanie na ślub sąsiadów. Codzienne widywanie się na podwórku, mówienie sobie „dzień dobry” i pożyczanie przysłowiowej szklanki cukru jest miłym zwyczajem, jednak nie zobowiązuje was do zaproszenia ich na ślub. Owszem, jeśli znajomość z sąsiadami wychodzi poza ten schemat, zaproszenie ich jest świetnym pomysłem. Jeśli jednak nie łącza was z nimi żadne inne stosunki, wystarczy zawiadomić ich o ślubie ustnie, podczas kolejnej uprzejmej rozmowy o pogodzie.

O czym warto jeszcze pamiętać?

Podczas tworzenia listy gości, warto stworzyć również listę rezerwową, czyli taką, na której znajdą się osoby, które chcielibyście zaprosić, ale jak na razie nie pozwalają wam na to warunki. Trzeba przygotować się bowiem na to, że niektóre z zaproszonych osób nie będą mogły na wesele przyjść. W takim przypadku goście z listy rezerwowej będą mogli zająć ich miejsce.

Zaproszenia najlepiej jest rozdać 2-3 miesiące przed ślubem. Wtedy dostaniecie odpowiedź wystarczająco wcześnie, co da wam możliwość zaproszenia kogoś z listy rezerwowej na wypadek, gdyby miejsce jednak się zwolniło. Pamiętajcie, że w dobrym tonie jest osobiste rozdanie zaproszeń. Jeśli nie macie możliwości odwiedzenia wszystkich gości, wtedy pierwszeństwo ma rodzina.

W przypadku, kiedy zaproszeni przez was goście, mają malutkie dzieci, musicie zdecydować, czy je także zapraszacie. Nie macie takiego obowiązku, jednak często zdarza się, że Młode Pary decydują się na takie rozwiązanie. Trzeba wtedy pomyśleć o atrakcjach dla dzieci, żeby nie nudziły się one na przyjęciu. Warto też rozważyć zatrudnienie niani na wieczór, która zajmie się maluchami i pozwoli rodzicom dobrze się bawić.

Nawet jeśli jesteście zwolennikami tradycyjnej formy zapisu, listę gości polecamy stworzyć w specjalnym programie komputerowym, np. w Excelu. Pomoże to zapanować nad informacjami, bez ryzyka ich zgubienia i zbędnego kreślenia.

Lista gości naprawdę nie jest trudna do stworzenia, a to dlatego, że powinny się na niej znaleźć tylko takie osoby, które są wam naprawdę bliskie. Oczywiście, można iść na kompromis, jeśli proszą was o to rodzice, jednak tylko w przypadku, kiedy nie kłóci się to z waszymi uczuciami i emocjami. Dlatego nie krępujcie się, że kogoś wypada zaprosić a kogoś nie: to wasz dzień i wasza decyzja.

Szukacie miejsca na zorganizowanie wesela? Zapraszamy do zapoznania się z naszą weselną ofertą.

Źródło zdjęć: Hotel na Błoniach, pixabay.com