Greenery, czyli odkrywamy weselne trendy 2017

Już od kilku lat panuje moda na urządzanie wesela w konkretnym stylu lub z motywem przewodnim. Rzadko kto zdaje się dzisiaj na przypadek w tej kwestii. Większość albo ma już swoją wymarzoną wizję wesela, albo śledzi panujące trendy. Dlatego dzisiaj opowiemy Wam o greenery – kolorze, który zrewolucjonizował świat mody 2017 i który z pewnością będzie królował na wielu ślubnych przyjęciach.

Greenery, czyli zielono mi!

Jak łatwo się domyślić, nazwa „greenery” pochodzi od angielskiego „green”, czyli zielonego. Taką barwę ma właśnie słynny kolor 2017, który przywodzi na myśl trawę, liście i inne elementy przyrody. W 2016 roku prym wiodły barwy: Rose Quartz (kwarcowy róż) oraz Serenity (pastelowy niebieski). W tym roku delikatne pastele zostały zastąpione soczystą zielenią. To na pewno propozycja nie do odrzucenia dla tych par, które kochają łono natury, wieśrośliny.

Choć motywy greenery są często łączone ze stylem rustykalnym, nie jest to regułą. Owszem, połączenie drewna i soczystej zieleni daje niesamowity efekt i doskonale ze sobą współgra. Dodatkowo styl rustykalny dalej jest jednym z wiodących trendów weselnych, wybieranych w sezonie 2017. Jednak greenery będzie równie dobrze wyglądać na ślubie urządzonym w każdym innym stylu, a przede wszystkim z nigdy niewychodzącą z mody klasyką.

Z jakimi kolorami można łączyć greenery? Na pewno będzie doskonale wyglądać z barwami królującymi w zeszłym roku, czyli z Rose Quartz i Serenity. Dodatkowo ożywi szarości i brązy, a z fioletem będzie tworzyć oryginalny kontrast.

Greenery – idealny motyw na wiosenny ślub

Zimowy sezon ślubny już za chwilę się skończy i ustąpi miejsca wiosennym inspiracjom. Nie ma chyba lepszego okresu dla greenery niż kwiecień i maj. W tych miesiącach przyroda budzi się do życia – na drzewach rozkwitają pąki, na łąkach zakwitają kwiaty. Greenery naturalnie pojawia się wszędzie, dlatego nie może go również zabraknąć podczas ślubów.

Jeśli zdecyduje się na motyw greenery, dekoracje będziecie mieć pod ręką! Ozdoby będzie można zrobić z tego, co rośnie na łące, i to niekoniecznie z kwiatów! Wykorzystać możecie trawę, paprocie, koniczynę, mech – dosłownie  wszystko, co wam przyjdzie do głowy. Tak udekorować możecie salę, kościół i samochód.

To również doskonała propozycja na bukiet dla Panny Młodej – zapomnijcie o wielobarwnych bukietach! Teraz rządzą liście, paprocie, gałązki i.. uporządkowany chaos. Jeśli jednak tęsknicie za kwiatami w bukiecie, najlepiej dobrać te białe. To nie zakłóci stylu greenery, a doda mu stylu i elegancji.

Inspiracje Greenery

Gdzie można wykorzystać greenery oprócz dekoracji na stołach?

Greenery jest fantastycznym motywem do wykorzystania w zaproszeniach ślubnych. Jeśli znudziły się wam kupne zaproszenia robione w tym samym stylu lub uważacie, że wszechobecna biel i złoto to owszem, stylowa kompozycja, ale już przereklamowana, spróbujcie greenery. Ożywi, doda oryginalności, zaskoczy – słowem sprawi, że wasze zaproszenia staną się inspiracją.

Kolejnym elementem, któremu greenry może nadać charakteru, jest tort weselny. Dotychczas jedyne, jakie widzieliście, były zapewne zrobione w tonacji biało-beżowej, czasem z dodatkiem czekolady lub truskawek. Jeśli nie chcecie eksperymentować ze smakiem, wystarczą jedynie ozdoby w stylu greenery, żeby ożywić kompozycję. Natomiast jeśli chcecie czegoś nowego, może spróbujecie weselnego tortu o smaku kiwi? Z pewnością zachwyci niejednego gościa!

Greenery to również interesująca propozycja na sesję ślubną. Dodatkowo zupełnie niewymagająca! Parki, lasy, łąki – to miejsca, do których należy się udać, jeśli chcecie mieć najmodniejszą sesję ślubną 2017.

Soczysta zieleń to trend weselny 2017 roku. Ożywi i nada charakteru każdemu weselnemu przyjęciu. Warto na niego postawić – wtedy z pewnością nie będzie wam grozić nuda i szablonowe rozwiązania.

Jeśli szukacie sali na ślubne przyjęcie, zapraszamy do Hotelu na Błoniach – organizujemy  wesela zgodnie z wszystkimi oczekiwaniami naszych klientów. Jeśli chcecie zorganizować wesele w kolorze greenery, polecamy salę zieloną. Serdecznie zapraszamy!

Źródło zdjęć: pixabay.com, pexels.com, flick.com