Co założyć do ślubu zamiast bolerka? Propozycje okryć wierzchnich dla panny młodej

Ślub w chłodniejsze dni wymaga odpowiedniego ubrania. Pani Młoda nie powinna marznąć i czuć się niekomfortowo. Niestety polska pogoda nawet w letnie miesiące bywa nieprzewidywalna, a jesienią bądź zimą okrycie wierzchnie to absolutna konieczność. Jednym z najbardziej znanych jest bolerko, które niekoniecznie przypadnie do gustu każdej Pannie Młodej. Co jednak wybrać, jeśli nie bolerko? Podpowiadamy!

Czego dowiesz się z tego wpisu?

  • Dlaczego warto wziąć pod uwagę szal i chustę?
  • Czy kurtka lub koszula flanelowa to dobry pomysł na ślubne okrycie?
  • Sięgaj po klasykę – czyli jak dobrać marynarkę lub żakiet?
  • I coś ciepłego, dla zmarzlucha – czyli sweter albo futro narzucone na suknię ślubną.

TL;DR

Planując ślub jesienią, zimą, czy nawet wiosną, musimy być przygotowane na zawirowania pogodowe. Z tego powodu dobrze zaopatrzyć się w okrycie wierzchnie, które zabezpieczy Pannę Młodą przez marznięciem. Chociaż nadal pierwszym co przychodzi na myśl, jest bolerko, to dobrze byłoby zrezygnować z tak popularnego i dość nudnego okrycia, i zdecydować się na coś „ekstra”, świetnym pomysłem będzie np. elegancki i delikatny lub wzorzysty i z charakterem szal, nonszalancka kurtka (np. skórzana), niebanalna koszula, klasyczna marynarka albo zdobiony sweterek lub bardzo ciepłe futro. Wybierzmy to, co najlepiej dopasuje się do całej stylizacji, będzie praktyczne, a także zabezpieczy nas przed chłodem.

Szal lub chusta

Wszystko zależy od pogody. Jeśli nasz ślub odbywa się w lecie, jesienią lub późną wiosną i jedyne czego potrzebujemy to narzucić coś na ręce, to świetną opcją będzie delikatny, elegancki szal. Od nas i pogody zależy, czy szal będzie grubszy, czy może leciutki i zwiewny, a nawet koronkowy. Można dobrać kolor szal pod kolor sukni lub zaszaleć z kontrastem. Podobnie w przypadku chusty – choć takie rozwiązanie od razu nasuwa na myśl ludowy charakter całej stylizacji. Taka chusta będzie rewelacyjna, jeśli planujemy wesele w wiejskiej scenerii lub o góralskim charakterze. W takim wypadku sprawdzą się modele wzorzyste i z nasyceniem kolorów. Do wiejskiego klimatu pasuje również koronka i haft, takie detale na chuście lub szalu sprawią, że nasze okrycie będzie bardzo twarzowe oraz oryginalne.

Stylowa kurteczka

Ciekawą propozycją na okrycie wierzchnie Panny Młodej będzie kurtka. Najlepiej taka, którą dopasujemy do stylu ceremonii – np. z lekkim pazurem, wtedy sprawdzi się skórzana ramoneska lub dżinsowa katana. Ważne, by „design” Młodej zgrywał się z Panem Młodym i jego garniturem. Dlatego, jeżeli pozwalamy sobie na odrobinę nonszalancji i casual’u to dobrze, jeśli inne detale także odpowiednio do siebie pasują.

Koszule na każdą porę

Stylowa koszula może naprawdę świetnie wyglądać. Zwłaszcza na ślubie organizowanym wiosną lub jesienią tego typu okrycie wierzchnie sprawdzi się idealnie. Jeśli chcemy nadać swojemu „look’owi” wyrazistości, to rewelacyjna będzie koszula dżinsowa lub kraciasta (np. flanelowa). Możemy ją zawadiacko związać i podwinąć rękawy, wtedy efekt będzie jeszcze ciekawszy. Decydując się na „koszulowe szaleństwo”, możemy wybrać grubsze koszule, które dobrze ochronią nas przed chłodem.

Marynarka albo żakiet

Absolutną klasyką eleganckich stylizacji jest marynarka lub żakiet. Obecnie tego typu okrycia są bardzo często obecne w ślubnych zestawieniach, gdyż stanowią bezpieczną i poprawną opcję, gdy Panna Młoda potrzebuje narzucić coś na wierzch kreacji. Niestety bywa tak, że taki żakiet, jeśli nie jest mądrze dobrany, może przysłonić nawet najładniejszą kreację. Dlatego też dopasowując marynarkę do sukni ślubnej, warto kierować się radami znawców i stylistów ślubnych. Najpewniej żakiet, który zakładamy na co dzień, nie będzie odpowiedni do ślubnego designu. Lepiej znaleźć model dopasowany do sukni, butów i całego naszego „look’u”. Delikatny, z koronkowymi wstawkami lub eleganckimi guzikami czy przeszyciami – przymierzmy suknię z tego typu okryciem i sprawdźmy, czy taki wygląd nam odpowiada.

Sweter lub futro

Biorąc ślub zimą lub jesienią (jeśli kochamy góry i planujemy uroczystość w ich otoczeniu, to te pory roku będą najbardziej malownicze) musimy pamiętać, że nawet jeśli pogoda jest bardzo ładna, to w powietrzu będzie panował chłód i wilgoć. Te pory roku wręcz wymuszają dobór ciepłego okrycia – elegancki, jasny sweter będzie rewelacyjną propozycją. Niektóre modele – haftowane, z koronkowymi wstawkami czy ozdabiane cekinami lub błyszczącymi nitkami mogą być doskonałym dodatkiem do kreacji ślubnej. Tak samo futerko – proponujemy oczywiście wybór sztucznego futerka – może być nie tylko eleganckie, ale także bardzo ciepłe. Jeśli Panna Młoda jest zmarzluchem, to wybór takiego futra będzie strzałem w dziesiątkę. Warto pamiętać, że jeśli nasza sala weselna znajduje się w świetnej lokalizacji np. w Hotelu na Błoniach tuż przy malowniczych Beskidach, to dobrym pomysłem będzie wykonanie zdjęć w takim uroczym otoczeniu. To zaś wymaga ciepłego okrycia wierzchniego.

Okrycie wierzchnie na ślub powinno być praktyczne, czyli dostosowane do pogody, a także dopasowane do stylizacji. Jeśli chcemy nadać mu nieco pazura, to zdecydujmy się na kolorowe lub wzorzyste okrycia, a jeśli jesteśmy miłośnikami tradycyjnego, eleganckiego „look`u” najlepszą decyzją będzie stonowany, delikatnie zdobiony sweterek, żakiet lub szal. Warto wziąć pod uwagę także miejsce, w jakim organizujemy wesele – jeśli będzie to hotel w górach, np. Hotel na Błoniach – to okoliczności przyrody zachęcają do wspaniałych zdjęć na łonie przyrody, w otoczeniu Beskidów, w takiej sytuacji zadbajmy o ciepłe i stylowe okrycie wierzchnie. Dopasujmy naszą kurteczkę, koszulę lub sweterek do stylu całej uroczystości. Dobrze, aby wszystko ładnie się ze sobą zgrywało..

A jeśli chcesz wiedzieć więcej o organizowaniu wesel, koniecznie sprawdź inne nasze porady ślubne: